Wpis poświęcony jest omówieniu projektu ustawy, która ma dać Rzecznikowi Praw Pacjenta (RPP) szerokie uprawnienia w zakresie restrykcji osób podszywających się pod personel medyczny i świadczących usługi medyczne.
To, co w mojej ocenie jest niepokojące, to natychmiastowy tryb karania, który sprzeczny jest z zasadą praworządności, w której najważniejszym elementem jest prawo do obrony i przedstawienia swoich racji. Jest to jednak zagadnienie spoza spraw naszej Izby, bo nie naszym zadaniem, ani możliwością, jest wyznaczanie polityki partii rządzącej. Należy więc na sprawę spojrzeć inaczej- bez emocji, jak profesjonaliści.
RPP chce zaspokoić żądania określonej grupy społecznej- w tym przypadku koncernów farmaceutycznych- ale ma jednak ograniczone pole działania i poprzez to szuka rozwiązań, … aby wilk był syty i owca cała.
Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) umywa ręce- powołując zawody z zakresu medycyny alternatywnej spełnia wytyczne unijne wymieniające medycynę alternatywną jako pełnoprawną metodę leczenia. Miałem przyjemność wraz z grupą Przyjaciół tworzyć standardy tych zawodów. MRPiPS ponadto jest tym ministerstwem, którego zadaniem jest stworzenie jak największego rynku pracy i przede wszystkim tym się kieruje w swoich decyzjach, bo z tego jest rozliczane i to wpływa na wypłacane premie. Załącznik Nr 1.
Ministerstwo Zdrowia (MZ) w pełni popiera stanowisko RPP, ale jedyne co może zrobić, to wyrazić swój sprzeciw. I w komunikacie stanowisko MZ zostało wyrażone w tym właśnie tonie i również umywa ręce. Załącznik Nr 2.
Po tym krótkim wstępie przejdziemy do meritum i najważniejszych zapisów projektu ustawy. Wszyscy zwracają uwagę na procedowane restrykcje wymierzone w szarlatanów, ale my- jako profesjonaliści- musimy zadać sobie najważniejsze pytanie, czy projekt ustawy rzeczywiście jest wymierzony również przeciwko terapeutom medycyny alternatywnej, skoro odmiennego zdania jest zarówno MRPiPS oraz MZ o czym napisałem powyżej.
Najwięcej nieporozumień spowodowanych jest używaną terminologią i dowolne żonglowanie zwrotami potocznymi. O tym właśnie żonglowaniu, dla terapeutów zrzeszonych w naszym cechu naturopatów, pisałem już w maju 2019 roku. Pełne opracowanie znajdziesz w załączniku Nr 3. To co najważniejsze, to jasne stwierdzenie instytucji rządowych, że tak, medycyna alternatywna skupia zawody medyczne, a terapeuci spełniają wszelkie przesłanki pozwalające zaliczać ich do personelu medycznego.
Gdy przyjmiesz do wiadomości to, co powyżej, zauważysz, że projekt ustawy jest zgodny z naszymi oczekiwaniami- jako terapeuci medycyny alternatywnej chcemy leczyć w oparciu o wiedzę medyczną i dążymy do tego, aby wytyczyć wyraźną granicę pomiędzy nami, a szarlatanami.
Skoro jest tak, jak napisałem powyżej, czy jest jakieś inne zagrożenie, które środowisku by zagrażało?
Niestety i w tym przypadku muszę napisać: tak. Ze względy na powszechne wręcz rozgłaszane dyrdymały, nie ma jasnego stanowiska naszej grupy zawodowej i to właśnie jest największą bolączką strony rządowej!
Związek Rzemiosła Polskiego oraz Polska Izba Gospodarcza Naturopatów wykonuje ruchy dyskredytujące Naturopatów. Ten zawód jako jedyny niemedyczny grupy 3230, wszedł właśnie z tego powodu do rzemiosła, ale… ze względu na przejrzystość tego opracowania napiszę o tym w osobnym artykule. Wracamy do głównego tematu i zagrożeń.
Zagrożeniem największym jest brak instytucji certyfikującej i wydającej opinię, kto jest terapeutą medycyny alternatywnej. Lekarze mają swoje izby lekarskie, podobnie fizjoterapeuci i psychoterapeuci. Strona rządowa jasno określa, że wymaga tego również od nas- wymaga stworzenia izby gospodarczej terapeutów medycyny alternatywnej, która to będzie instytucją certyfikującą. My teraz razem tworzymy izbę gospodarczą certyfikującą, kto jest, a kto nie jest, terapeutą.
I wiedząc teraz, jakie jest nasze zadanie, oraz jakie strona rządowa stawia nam wymagania, proszę spójrz na zapis w projekcie ustawy Lex Szarlatan:
Art. 67zj. 3. Przepisów niniejszego rozdziału nie stosuje się do:
3) innych działań medycznych wynikających z przepisów odrębnych regulujących zasady ich wykonywania.
Zadaniem naszej Izby gospodarczej jest opracowanie zasad regulujących zadania zawodowe stawiane terapeutom medycyny alternatywnej, poprzez:
- opracowywanie projektów standardów zawodowych
- certyfikowanie terapeutów medycyny alternatywnej
Tego oczekuje od nas strona rządowa i choć nie ma aż tak dużo na to czasu, to jednak mam od 2008 roku doświadczenie, jak wyzwaniu podołać. Tylko, że nasza Izba Gospodarcza musi się zarejestrować, a mamy aż 25 osób, które choć wstąpiły, to nie potwierdziły obecności na zjeździe inauguracyjnym i musimy go przełożyć. Teraz wszystko zależy od naszej dyscypliny, a dokładniej od Ciebie, bo ja sam wszystkiego po prostu nie dam rady zrobić i na wszystkim też się nie znam…. więc proszę zadbaj o siebie szczególnie, ze ktoś wyciąga do Ciebie rękę.
Załączniki:
- Więcej o założeniach nowego PKD przeczytasz w naszym podsumowaniu
2. Stanowisko Ministerstwa Zdrowia
3. Czy medycyna alternatywna spełnia wymogi stawiane podmiotom medczynym- opracowanie
4. Projekt ustawy Lex Szarlatan
